Kategoria: Szkola

Tiki nerwowe

Dzieci, które posiadają bardziej wrażliwy, nie do końca jeszcze ukształtowany układ nerwowy, mogą mieć tiki. Ruchami mimowolnymi nazywamy szybkie, impulsywne, niecelowe – niesłużące wykonaniu konkretnej czynności i przede wszystkim – niezależne od woli, skurcze różnych grup mięśniowych o charakterze nawracającym. Gdy dziecko powtarza jeden ruch wielokrotnie w ciągu dnia, zwykle podejrzewamy, że jest tego jakaś konkretna, fizyczna przyczyna. I słusznie – na początek warto skontrolować, czy ciągłe mruganie, pochrząkiwanie, pokasływanie, poruszanie nosem albo drapanie się nie są spowodowane infekcjami, alergią lub po prostu suchym powietrzem w mieszkaniu, zaś mrużenie oczu i marszczenie czoła – pogarszającym się wzrokiem. Kiedy jednak wykluczymy albo usuniemy przyczynę, a objawy nie miną, może to oznaczać, że ruchy, które na początku miały swoje uzasadnienie, utrwaliły się w postaci tików. Tiki nasilają się w sytuacjach stresowych, w czasie doświadczania silnych emocji – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Nie zwlekaj z wizytą u lekarza, kiedy symptomy są wyraźne i silne oraz gdy trwają około roku, nawet z krótkimi przerwami. Tiki mogą mieć bowiem podłoże somatyczne, czyli zaburzenia neurologiczne. Zdarza się, że rodzice mylą z nimi padaczkę lub inne rzadkie choroby, np. pląsawicę, chorobę Wilsona lub dystonie mięśniowe. Dlatego zanim pójdziesz do specjalisty, zastanów się, czy twoje dziecko nie ma ostatnio gorszej koncentracji, czy nie jest nadpobudliwe. Rodzice muszą zapewnić dziecku jak najbardziej unormowany, przewidywalny tryb życia, wyznaczyć granice i reguły, które wprowadzą do jego życia tak potrzebny ład oraz maksymalnie ograniczyć sytuacje stresowe. Absolutnie nie należy zwracać dziecku uwagi na tiki – może to odnieść przeciwny skutek w postaci nasilenia zaburzenia.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Znajdziesz tutaj wiele informacji poświęconych społeczeństwu. Mam nadzieję, że moja strona którą prowadzę z takim zapałem Ci się spodoba i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej!

Smutne dziecko

Szczęśliwe dzieciństwo nie oznacza, że dziecko nie ma zmartwień. To czym martwi się twoje dziecko i dlaczego jest smutne, zależy od etapu rozwoju emocjonalnego. Każde zmartwienie jest dla dziecka wielkie, ponieważ nie potrafi ono jeszcze tego racjonalizować, tzn. nie umie sobie samo wytłumaczyć, że coś wcale nie jest ważne. Ta umiejętność przyjdzie wraz z wiekiem. Na razie pozostaje ci wspieranie dziecka w sytuacjach, który tobie wydają się niewarte wylanych łez, a dla dziecka są przyczyną smutku a nawet lęku. Jeśli dziecko zapada w smutek często, bez wyraźnych powodów, starajmy się je rozśmieszyć. Opowiadajmy coś śmiesznego, wciągajmy je w różne zajęcia tak, by nastrój się zmienił, „zagadujmy”, pokazujmy zjawiska i sytuacje, starajmy się sami uśmiechać i zwracać uwagę na śmieszne sprawy, miny, zachowania. Oglądajmy z dzieckiem bajki i śmiejmy się jak najczęściej. Towarzystwo kolegów poprawi nastrój, ale tylko wtedy, gdy będą to dzieci, które się lubią. Wspólna zabawa, spacery, wysiłek fizyczny poprawiają samopoczucie każdemu. Przytulaj, wspieraj, bądź blisko. Nawet jeśli powód zmartwień wydaje ci się błahy, nie bagatelizuj tego przy dziecku. Przyszło pożalić ci się, że nie potrafi narysować ładnego auta? Posadź na swoich kolanach, wykaż zrozumienie i pomóż w rysowaniu. Smutek prowadzi do samotności, koledzy nie bawią się ze smutaskami, a to wywołuje problemy społeczne i psychiczne. Stąd już niedaleko do chorób i trudności z adaptacją w środowisku, z radzeniem sobie z niepowodzeniami. Reagujmy w porę, pytajmy specjalistów, gdy mamy wątpliwości i obawy. Nigdy nie zostawiajmy dziecka z jego smutkiem samemu sobie. Złość może być także przejawem smutku, niezadowolenia albo problemów.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Znajdziesz tutaj wiele informacji poświęconych społeczeństwu. Mam nadzieję, że moja strona którą prowadzę z takim zapałem Ci się spodoba i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej!

Jakość pokarmu z piersi

Często karmiące mamy obawiają się o jakość własnego mleka. Ich niepokój bywa, że jest podsycany przez mity oraz komentarze osób z zewnątrz. Tymczasem prawda o tym, co ma wpływ na wartości odżywcze, smak i zapach mleka, bywa zaskakująca. Karmienie piersią nie każdej matce i nie każdemu dziecku przychodzi tak łatwo i naturalnie. Mimo, że każdy noworodek ma naturalny odruch ssania, nie każdy z nich daje się karmić tak łatwo i od razu. Niestety bardzo często zdarza się, że zniechęcona kilkoma nieudanymi próbami naturalnego karmienia, matka rezygnuje z karmienia piersią. Warto jednak pomęczyć się na samym początku, by później docenić wygodę karmienia piersią. Na jakość mleka ma wpływ czas trwania ciąży. Jeśli dziecko rodzi się przed czasem, czyli przed 37 tygodniem ciąży, produkowane przez kobietę mleko jest odpowiednio inne; zawiera więcej białka, tłuszczu, przeciwciał oraz bogatsze jest w niektóre minerały: np. żelazo. Na jakość mleka ma wpływ również stan zdrowia. Jeśli kobieta przechodzi infekcję, musi się liczyć z tym, że w jej mleku pojawia się więcej przeciwciał. Jest to korzystne również z punktu dziecka, które jest dodatkowo chronione przed chorobą. Na dobrą jakość mleka wpływ ma również samopoczucie kobiety, jej podejście do macierzyństwa, jak również to, w jaki sposób radzi sobie ze stresem. Dziecko podobnie bowiem jak dorosły doskonale wyczuwa emocje drugiej osoby. Nawet jeśli nie zdradzają tego słowa, prawdę przekazuje mowa ciała. Normalny pokarm napływa to piersi w trzecim do piątego dnia po porodzie. Nie należy się przejmować jeżeli mleko nie ma takiego koloru i konsystencji, jak mleko które kupujemy w sklepie. Niebieskawa barwa i wodnista konsystencja to całkowicie prawidłowe cechy pokarmu. Ważne jest, żeby dziecko dostawiać do piersi regularnie, dla treningu jego odruchu ssania i nabywania umiejętności przyjmowania pokarmu, a także dla właściwej produkcji mleka w piersiach

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Znajdziesz tutaj wiele informacji poświęconych społeczeństwu. Mam nadzieję, że moja strona którą prowadzę z takim zapałem Ci się spodoba i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej!

Psujące się zęby mleczne

Próchnica to choroba zębów groźna szczególnie dla dzieci. Co zrobić, by Twoje dziecko nie było nią zagrożone? Jak prawidłowo dbać i pielęgnować pierwsze zęby maluszka? Mleczne zęby są zbudowane podobnie, jak zęby stałe. Zęby mleczne mają cieńszą warstwę szkliwa i zębiny, zęby mleczne mają kolor mleczno-biały, podczas gdy stałe są biało-żółtawe, szkliwo jest słabiej zmineralizowane, w uzębieniu mlecznym nie występują zęby przedtrzonowe. Zwykło się uważać, że największym wrogiem zdrowych zębów są słodycze. Jest w tym ziarno prawdy, ale dokładnie taki sam efekt daje jedzenie produktów miękkich, kleistych, które dobrze przylegają do zęba: różnego rodzaju ciast, chrupek, miodu, budyniu, a nawet białego pieczywa. Zęby mleczne psują się przede wszystkim dużo szybciej, niż zęby stałe. W przypadku zębów stałych może minąć wiele miesięcy czy nawet lat, nim z niewielkiej plamki wykluje się paskudny, czarny ubytek. W mleczakach zmiany takie postępują z tygodnia na tydzień. Czekając na umówioną wizytę u stomatologa można wyjść ze skóry widząc, że dziura z każdym dniem robi się coraz większa i większa. Bardzo ważne jest wyrobienie u dziecka nawyku i świadomości znaczenia mycia zębów. Czy osiągnie się to metodą kojarzenia higieny jamy ustnej z zabawą czy też obowiązkiem – nieważne – istotna jest skuteczność. Zawsze, kiedy dochodzi do urazów mechanicznych, ubytków, bólu, a także jeśli ząbki nie rozwijają się dobrze, należy udać się do dentysty. Pierwsza obowiązkowa wizyta musi natomiast nastąpić przed upływem pierwszego roku życia. Jeśli dziecko trafia do lekarza zbyt późno, gdy zęby są w znacznym stopniu zniszczone przez próchnicę, dobry dentysta nie będzie ich usuwał. Ratunkiem może być lapisowanie, czyli impregnowanie solami srebra. Po zabiegu zęby robią się wprawdzie czarne i takie niestety pozostaną, dopóki nie wypadną, ale próchnica się nie rozwija.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Znajdziesz tutaj wiele informacji poświęconych społeczeństwu. Mam nadzieję, że moja strona którą prowadzę z takim zapałem Ci się spodoba i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej!
error: Content is protected !!