This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Kiedy nastolatek jest dorosły?

Kiedy można mówić o tym, że nastolatek jest dorosły? To akurat jest rzecz, którą bardzo prosto zrobić. Wystarczy doczekać do jego osiemnastych urodzin. Wtedy, po ich ukończeniu, formalnie i prawnie staje się on osobą dorosłą. Wprawdzie mężczyźni nie mogą jeszcze brać ślubu, bo możliwe to jest dopiero po ukończeniu dwudziestego pierwszego roku życia, ale wszystko inne jak najbardziej jest możliwe, dozwolone. W tym wieku najczęściej więc zaczynają się duże imprezy, bowiem nastolatki czują się tak, jakby wszystko mogły (bo i w istocie mogą). Dorosłość jednak trzeba w tym momencie oddzielić od dojrzałości, ponieważ są to dwie zupełnie inne rzeczy. Dojrzałość natomiast trudno zmierzyć jakąkolwiek miarą. Przede wszystkim różna jest dojrzałość fizyczna od dojrzałości mentalnej. Kiedy tę pierwszą prędzej lub później osiągają wszyscy (ale ostatecznie tak naprawdę już po ukończeniu osiemnastego roku życia), tę drugą czasem próbuje się osiągnąć przez całe życie. A i niektórym nie do końca się to udaje. Dlatego więc jeśli mówić o dorosłości, nie ma większych z tym problemów. Można to mierzyć albo metryką, albo też ewentualnie usamodzielnieniem się, a więc wyjściem z domu, znalezieniem pracy, założeniem rodziny. Jeśli natomiast ma się na myśli dojrzałość, wówczas sprawa jest zupełnie inna, bardziej skomplikowana i trudna do dokładnego, jasnego i wyraźnego zdefiniowania. I na tę drugą kwestię trzeba by mieć bardzo dużo czasu, żeby móc ją spokojnie omówić i zrobić to w sposób przejrzysty oraz rozsądny.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Uczenie nastolatków

W jaki sposób najlepiej uczyć nastolatków? Co zrobić, żeby byli oni chętni do współpracy i przede wszystkim – żeby reflektowali na to, aby się uczyć, aby zdobywać kolejne etapy wiedzy? Sprawa jest dość skomplikowana i wcale nie taka łatwa, jak mogłoby się wydawać przede wszystkim dlatego, że osoby nastoletnie zwykle są zbuntowane. A to oznacza tyle, że ciężko jest ich przekonać do nauki czegoś, co się im wydaje nudne albo nieciekawe. A takie może się wydawać nie dlatego, że rzeczywiście w taki sposób o rzeczy myślą, ale przede wszystkim ze względu na inne kwestie – mody, tego, co jest popularne wśród ich kolegów i koleżanek, jak również dlatego, że ktoś w rodzinie interesuje się podobnymi kwestiami (na przykład brat albo siostra, albo mama lub tata zachęcają do podjęcia nauki dokładnie w tym zakresie). Nauczyciel, który uczy nastolatków, musi być przede wszystkim zatem doskonałym pedagogiem. Musi umieć się wczuć w sytuację i wykorzystać każdą możliwość, która się nadarza. Ważne jest również, żeby nie zanudzić swoich uczniów. Trzeba więc wykorzystywać różne metody nauczania, a przede wszystkim jednocześnie robić to w sposób przemyślany i spójny. Nie ma nic gorszego niż przyjście na lekcję nieprzygotowanym – uczeń może sobie na to pozwolić, nauczyciel już zdecydowanie nie powinien tak robić. Jeśli więc wykażemy się dobrą wolą, wówczas nasi uczniowie będą również chętni do współpracy. Trzeba też być konsekwentnym w działaniu, bo to pozwala wzbudzić respekt oraz szacunek, i najważniejsze – autorytet.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jak wzbudzić autorytet u nastolatka?

Wzbudzenie autorytetu u nastolatka jest rzeczą niesamowicie trudną. Przede wszystkim dlatego, że nastolatki – zwłaszcza w wieku gimnazjalnym – zapatrują się, ale nie na rodziców czy wychowawców, ale na aktorów, piosenkarzy, a więc na postaci medialne. Dopiero na kolejnym etapie bycia nastolatkiem, a więc począwszy od szesnastego roku życia, jest się bardziej skoncentrowanym na tym, co daje nam otoczenie. Wówczas też, przede wszystkim w liceum, autorytetami stają się nauczyciele. Daleko często młodzieży do przyznania się, że autorytetem mogą być rodzice, szukają więc oni jako takich osób z nieco dalszej rodziny albo z pokolenia jeszcze wyższego. Wtedy mówią o swoich dziadkach jako o autorytetach. Jako że dziadkowie już o wiele więcej przeżyli niż rodzice, jest to swego rodzaju słuszne uzasadnienie. Nie powinno się wzbudzać autorytetu na siłę, ponieważ to nigdy nie przynosi dobrych efektów. Jeśli ktoś czuje się do czegoś przymuszany, najczęściej robi na odwrót. A chyba nie jest dobrze stać się dla młodego człowieka antywzorem zamiast tym, który właśnie miał pełnić funkcję autorytetu. Ważne jest, żeby słowa, które się wypowiadały, pokrywały się z czynami. Jeśli bowiem dorosły w jakiś sposób gani młodszego od niego, dziecko czy też nastolatka, powinien pokazać, że sam również nie zachowuje się w ten sposób, za jaki zganił. Posiadanie jednolitego wizerunku a także ciekawych zainteresowań jest najlepszym sposobem na to, żeby wpłynąć w jakiś sposób na młodego człowieka i stać się dla niego autorytetem.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Nastolatki – jak wychowywać?

Niektórzy twierdzą, że na wychowywanie kogoś, kto ma kilkanaście lat jest już za późno. Nic bardziej mylnego. Wychowywać da się aż do końca szkoły średniej. Ludzie, którzy jeszcze nie do końca mają ukształtowane charaktery, są podatni na wpływy otoczenia. Widać to zwłaszcza po nastolatkach, którzy kończą szkoły takie jak licea czy technika. Dopiero wówczas, na tym etapie, ich charaktery można nazwać ukształtowanymi. I bardzo duży wpływa mają na nich na tym etapie nie tylko ludzie w tym samym wieku, z którymi przebywają na co dzień, ale także nauczyciele. Jeśli w liceum znajdzie się nauczyciel z pasją, charyzmatyczny, najczęściej ciągnie za sobą tłumy. I potem uczniowie idą grupowo na ten sam kierunek studiów, jak również wyrażają poglądy podobne do nauczyciela. Oczywiście każdy ma swój rozum, każdy też przesiewa pewne fakty przez pryzmat siebie i swoich doświadczeń. Nie zapominajmy jednak, że właśnie liceum jest miejscem, gdzie charakter się kształtuje niemalże ostatecznie, gdzie wychowanie jest wciąż skuteczne i gdzie trzeba o nim pamiętać. Dlatego cały czas realizowane są godziny wychowawcze, podczas których warto rozmawiać nie tylko o nieobecnościach na lekcjach, ale o sprawach, które interesują nastolatków, które pomagają im odnaleźć się w świecie. Jak wychowywać? Rozsądnie. Pozwalając na to, żeby młody człowiek uczył się metodą prób i błędów. Trzeba karać, ale również z umiarem, wtedy, kiedy naprawdę jest to niezbędne. Nie powinno się też zapominać o nagrodach – kary i nagrody powinny być zbilansowane.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
error: Content is protected !!