This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

RODZICE I DZIECI

Dziecko jest doskonałym obserwatorem i szybko się orientuje w dobrych i złych stronach dorosłych. Ma też najczęściej niezwykłe poczucie sprawiedliwości, jest subtelne i bardzo mu trudno zrozumieć, gdy ktoś postępuje niekonsekwentnie. Dlaczego np. wolno tatusiowi krzyczeć na mamusię, a synek jest za to karany? Dlaczego wolno mamusi głośno pić herbatę, córeczce zaś się tego zabrania? Jeżeli mamusia każe przez kogoś powiedzieć, że jej w domu nie ma, dziecko rzetelnie prostuje, pełne zdziwienia: „Mamo, prze­cież jesteś, dlaczego tatuś mówi pani Wiśniewskiej, że wyszłaś?” Jeśli zaś narzucamy dziecku nasze małe kłamstwa, naszą nieso­lidność, podwójną moralność, nie dziwmy się, gdy niesłychanie ! szybko przyswaja sobie te wady. Nie ulega wątpliwości, że taki maleńki człowieczek wybiera raczej zło niż dobro. Dlaczego? To zupełnie proste. Zło jest przeważnie przyjemniejsze, łatwiejsze, a dobro zwykle wymaga znacznego wysiłku. W pracy wychowawczej trzy cechy rodziców lub opiekunów są decydujące: dyscyplina wewnętrzna, miłość do dzieci i konse­kwencja. One to mogą sprawić, że nasze pociechy nie będą hała­śliwe, kapryśne, nieopanowane i popędliwe, a tym samym przy­kre dla otoczenia.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

KOCHAJ I DAJ SPOKÓJ UKOCHANEMU

Oto jedna z rad Dale Carnegiego z takim przykładem.„Mogę popełnić wiele szaleństw — mawiał Disraeli, sławny angielski mąż stanu — ale nigdy nie ożenię się z miłości.” I rze­czywiście, dopiero jako 35-letni mężczyzna poślubił bogatą wdowę, starszą od niego o 15 lat. Anna Maria wiedziała, że powodem konkurów Disraelego były jej pieniądze. Oznajmiła więc, że po upływie roku da mu odpowiedź, gdyż chce go bliżej poznać.Nie była ani młoda, ani piękna, ani wybitnie inteligentna. Nie miała również wykształcenia. Ubierała się dziwacznie, a dom urządziła bez smaku. Ale umiała być dobra, spokojna, wyro­zumiała. Disraeli uciekał do swej Anny Marii wyczerpany pracą w par­lamencie, intelektualnymi rozmowami, dwornym zabawianiem księżniczek. Odpoczywał podczas lekkich, pogodnych pogawędek. Rozkoszował się niezmiennym uwielbieniem żony. Opowiadał jej wszystko, co mu się zdarzyło w ciągu dnia. Była doradcą, po­wiernikiem, pilnym słuchaczem. Nigdy nie wątpiła w jego suk­cesy, nigdy nie odmawiała wąrtości jego wysiłkom i zawsze go chwaliła: „Dzięki dobroci męża życie moje było pasmem nieprzer­wanego szczęścia. Disraeli zaś bronił jej, ilekroć palnęła głupstwo w towarzystwie lub wykazała brak inteligencji. „Spędziliśmy ze sobą 30 lat — mawiał — i nigdy ani na chwilę mnie nie znudziła.”Czasem żartował: „Wiesz przecież, że tak czy owak ożeniłem się z tobą tylko dla pieniędzy.” A ona odpowiadała ze śmiechem: ,,Tak% ale gdybyś miał to znowu uczynić, ożeniłbyś się ze mną z miłości”. I tak było naprawdę.„Pierwszą rzeczą, jakiej należy się nauczyć w stosunkach z in­nymi — pisze James — to nie wtrącać się do ich sposobu życia, jeżeli tylko oni również nie usiłują gwałtownie nakłaniać nas do swoich zwyczajów”.Zasada ta jest szczególnie ważna w małżeństwie, gdzie dwie różne bądź co bądź indywidualności stykają się z sobą wciąż, co­dziennie, całymi latami.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

JAK POZNAĆ SWÓJ „IDEAŁ"

Może się zdarzyć, a zdarza się to zwłaszcza młodym, że upatrzą sobie w lokalu, na ulicy, w tramwaju swój „ideał”, na którego widok serce zaczyna bić żywiej. Jak zbliżyć się do celu, jak po­znać ową ukochaną osobę? Najlepiej oczywiście znaleźć kogoś trzeciego, kto ułatwi zawar­cie znajomości. Gdy jednak poszukiwania wspólnego znajomego nie przynoszą żadnych rezultatów, mężczyzna nie może postąpić obcesowo, to znaczy nie może zaczepiać na ulicy, przysiąść się do stolika itp. Niech się nie dziwi, jeśli w takim wypadku będzie potraktowany jak intruz. Jest zresztą bardzo dużo innych, kulturalnych sposobów zawie­rania znajomości. Poza tym – wszystko zależy od formy, od tego, jak się co robi. .Można damę swego serca zaprosić do tańca na dansingu; można pomóc jej ubrać się w teatrze; można zacząć jej się kłaniać, ustąpić miejsca lub nawiązać rozmowę w tramwaju, „prześladować” ciągłymi niby przypadkowymi spotkaniami itp.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

OWOCE

Owoce. Dla wielu ludzi nie ma nic przyjemniejszego jak wgryzać się w aromatyczny miękisz gruszki lub jabłka, odrzuca­jąc tylko pestki i ogonek. A jednak tak się nie jada. Pomarańcze obiera się zręcznie i ładnie nożykiem. Skórkę rozcina się podłużnie w 4—6 miejscach i odchyla z jednego końca, nie odrywając całkowicie. Otrzymujemy piękny „kielich”, w któ­rym podaje się pomarańczę porozrywaną na cząstki. Cząstki, po 2—3, odrywa się od całości, nakłuwa plastykową lub drewnianą wykałaczką i zostawia na skórce. Sięgając po cząstki pomarańczy, chwytamy je za wykałaczkę. Można też przecinać pomarańcze na dwie połówki w poprzek, ale zwykle wtedy tnie się skórkę w ząb­ki, opróżnia z miękiszu, ten doprawia na sałatkę owocową i na­pełnia pomarańczowe pucharki. Podaje się na liściu sałaty, na talerzykach.Mandarynki obiera się bez pomocy nożyka, palcami. Winogrona obrywa się z gałązki. Pestki i skórkę można wypluwać, ale tylko na swój talerzyk, nie na dłoń. Melony i ananasy należy podawać w plasterkach, a ja­dać łyżeczką lub widelcem. Grejpfruta trzeba przekroić na połowę, posypać cukrem (najlepiej pudrem) i wybierać osłodzony miąższ łyżeczką. Mo­żna też jak z cytryny wyciskać z niego sok i pić przelany do szklanki. Śliwki, morele, brzoskwinie (jeżeli ich nie obiera­my) i inne owoce pestkowe, prócz bardzo soczystych, otwiera się palcami lub nacina nożykiem do owoców (szczególnie gdy nie są zbyt dojrzałe lub są mrożone), usuwa pestkę i zjada połówki. Wiśnie, czereśnie, mirabelki bierze się całe do ust i pestkę wypluwa jak najbardziej dyskretnie na talerzyk.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
error: Content is protected !!